Szybko i na wynos

Świat pędzi coraz szybciej. Widać to szczególnie w wielkich metropoliach. Ogromna konkurencja widoczna w każdej dziedzinie ludzkiego życia zmusza człowieka do poddawania się temu pędowi. Z tym faktem nierozerwalnie związany jest ciągły brak czasu na codzienne czynności, w tym jedzenie. Dlatego też ludzie wyrabiają sobie bardzo złe nawyki kulinarne. Zaczyna się od rana, kiedy to śpieszący się człowiek rezygnuje ze śniadania i w biegu wypija kawę. Pozbawienie organizmu dawki energii, jaką jest obfite śniadanie, powoduje spadek jego wydajności, zmęczenie. Dzisiaj popularne stają się lunch’e lub nawet brunch’e – połączenie dwóch angielskich słów breakfast (śniadanie) i lunch. Podczas takich wczesnych obiadów (lub późnych śniadań) zwykle zjada się coś na szybko, najchętniej „na mieście”. Tutaj królują oczywiście bary szybkiej obsługi. Popularne na całym świecie sieciówki mają swoich stałych klientów również w Polsce. Hamburger i frytki z colą to zestaw, który można szybko zjeść, na chwilę zapewni uczucie sytości, ale nic poza tym, bo nie ma żadnych korzystnych wartości dla organizmu. Popularne są również małe budki, w których można zamówić kebab czy zapiekankę na wynos. Są to przekąski, które potrafią uzależnić niektórych ludzi – ciężko im sobie wyobrazić dzień bez fast food’u. Takie jedzenie uczy ludzi lenistwa – lepiej kupić coś na wynos i szybko zjeść niż przygotować posiłek w domu – to przecież wymaga czasu i chęci.

Niepowtarzalna kuchnia regionalna

Oczywiście w każdym kraju istnieją typowe potrawy, które są lubiane i znane przez większość mieszkańców. Podobnie jest w Polsce. Chyba żaden Polak nie wyobraża sobie życia bez kotleta schabowego czy rosołu. Jednak na szczęście każdy kraj składa się z regionów, które nieco się od siebie różnią kulturowo, pod względem tradycji lub nawet języka (gwary). W Polsce pierwszym takim charakterystycznym regionem jest Śląsk. Kulinarnie odróżnia się od reszty Polski daniami, które są typowe dla tego miejsca. Wśród nich można wyróżnić modrą kapustę czy kluski śląskie. Są to dania, które przeniknęły już oczywiście do innych regionów kraju, ale wyjściowo pochodzą właśnie ze Śląska. Podobnie z potrawami charakterystycznymi dla okolic Poznania. Tam na ziemniaki mówi się pyry, a popularnym daniem są pyry z gzikiem, czyli pieczone w mundurkach kartofle podane z masełkiem i zimnym białym serem (twarożkiem) z przyprawami. Na Podhalu króluje kwaśnica, baranina, oscypki. Ze świętokrzyskiego pochodzi zalewajka, czyli biały barszcz z ziemniakami. Na wschodzie je się pierogi na słodko z kaszą i białym serem, piecze się sękacze. Na Lubelszczyźnie popularne są także cebularze, czyli okrągłe placuszki z cebulą (podobne do małej pizzy). Są to oczywiście tylko nieliczne przykłady potraw i przysmaków regionalnych. Polska jest bogata w tradycje kulinarne i godne polecenia jest poznawanie lokalnych dań podczas wakacyjnych podróży.

Pierogi i pierożki

Chyba nie ma osoby, która przynajmniej raz w życiu nie jadłaby pierogów. Jest to tak popularne danie, że ciężko byłoby uwierzyć, że znalazłby się ktoś, kto go nie próbował. Pierogi często goszczą na polskich stołach. Wśród nich prym wiodą pierogi ruskie, czyli te z nadzieniem przygotowanym z ziemniaków, białego sera, przysmażonej cebuli i pieprzu. Popularne są również pierogi z mięsem oraz z owocami (te drugie zwykle w okresie letnim). We wschodnim regionie Polski gotuje się także pierogi z serem i kaszą (na słodko). Rodzaje nadzienia można wymieniać w nieskończoność, ponieważ pierogi można nafaszerować właściwie wszystkim. Stąd pierogi ze szpinakiem, soczewicą, serem żółtym, i tak dalej. Na wigilijnym stole królują jeszcze pierogi z kapustą i grzybami. Swoich zwolenników mają pierogi świeżo gotowane, polane masełkiem, przysmażoną na oleju cebulką lub innym tłuszczem, ale również te odsmażane na patelni. Warto jednak wspomnieć, że pierogi nie są popularne wyłącznie w Polsce. Hindusi oraz mieszkańcy niektórych części Afryki znają bardzo dobrze pierogi, które nazywają samosami. Można je smażyć w głębokim tłuszczu lub piec. Nadzieniem zwykle są ugotowane i doprawione warzywa lub mięso. Podaje się je z sosami. Warto również wspomnieć, że każda gospodyni ma swój sposób na przygotowanie ciasta na pierogi i późniejsze ich lepienie, więc trudno je porównywać z innymi – każdy jest wyjątkowy.

Królestwo przypraw

Nawet najbardziej wykwintne danie nie będzie nic warte wtedy, gdy zapomni się je przyprawić. Przyprawy już od zamierzchłych czasów były traktowane w kuchni jako magiczne składniki, dzięki którym wydobywa się z dań to, co najlepsze. W końcu kiedyś przyprawy były środkiem płatniczym, traktowanym na równi ze złotem. Dzisiaj w sklepach można znaleźć ogromne ilości przypraw w torebkach. Są suszone, granulowane. Do przypraw zalicza się wszystkie zioła, które można hodować w domu, w doniczkach. Szczęściarzami są ci, którzy mogą sobie pozwolić na swój prywatny ogródek, w którym rosną świeże zioła i przyprawy. Każdy region świata charakteryzuje się typowymi przyprawami (na przykład w Azji przyprawami są dziesiątki rodzajów suszonych grzybów). Często podróżnicy przywożą ze sobą nietypowe dodatki do potraw, które urzekły ich podczas wizyty w odległym zakątku świata. W Polsce, do najczęściej używanych przypraw można zaliczyć pieprz, lubczyk, majeranek, czosnek. Równie często używa się ziół prowansalskich, czerwonej słodkiej (lub ostrej) papryki. Niestety nadal na polskich stołach podstawowym dodatkiem do dań jest sól. Używanie nadmiernej ilości soli jest szkodliwe dla zdrowia. Warto ją zastępować różnymi innymi, charakterystycznymi w smaku przyprawami, dzięki którym nie będzie się odczuwać braku soli. Z przyprawami trzeba jednak uważać – nie wszystkie pasują do konkretnych potraw. Chcąc zrobić coś dobrego można przesadzić z przyprawami i zepsuć całe danie.

Coś dla mięsożerców

Mięso od zawsze gości na polskich stołach. W tej bardziej niecodziennej wersji zjada się go od święta, ale większość Polaków nie potrafi sobie wyobrazić dnia bez obiadu z kawałkiem mięsa lub chociaż kanapki z wędliną. Jednym z licznych sposobów przygotowywania mięs jest jego pieczenie. Jest to proces czasochłonny, ale też niewymagający zbyt wielkiej pracy samego kucharza. Pierwszym krokiem, który należy wykonać, jest oczywiście wybranie odpowiedniego mięsa w sklepie. Nie jest to niestety taka oczywista i prosta sprawa, wielu ludzi ma z nią problem. Do pieczenia nadaje się właściwie każde mięso, ale najczęściej wybieranymi są szynka, schab, karczek. Po umyciu i osuszeniu mięsa w domu, należy je odpowiednio zamarynować. Przepisów na takie marynaty jest mnóstwo, każdy kucharz ma swoje własne sposoby na odpowiednie doprawienie mięsa. Dzięki zostawieniu mięsa w marynacie na noc, stanie się ono soczyste i kruche. Najczęściej stosowaną marynatą jest olej lub oliwa wymieszana z różnymi ziołami. Pieczenie zamarynowanego wcześniej mięsa może się odbywać w zamkniętym naczyniu żaroodpornym lub w specjalnym rękawie. Mięso dzięki temu będzie nadal „umoczone” w marynacie i nabierze odpowiedniego aromatu. Temperatura i długość pieczenia zależy od rodzaju mięsa. Po wyjęciu go z piekarnika warto poczekać z jego krojeniem. Później takie mięso nadaje się idealnie do obiadu i na kanapki, a w lodówce może być przechowywane bardzo długo.

Przepisy z Internetu

Czasami nawet najlepszemu kucharzowi brakuje pomysłu i inspiracji. Dlatego musi szukać jakichś wskazówek w różnych źródłach. Podobnie jest z amatorami, którzy może i gotują na co dzień, ale robią to raczej z przymusu i rutynowo. Wtedy zawsze pojawiają się chwile zwątpienia i nie wiadomo, co ugotować na obiad. Większość ludzi sięga w takich sytuacjach po książkę kucharską, zagląda do kolorowych czasopism, w których znajduje się wiele przepisów lub korzysta z Internetu. Ta ostatnia opcja wydaje się być najbardziej popularną i dodatkowo jedną z najprostszych. Wystarczy tylko wpisać w wyszukiwarkę to, co nas interesuje i pojawia się długa lista stron internetowych z przepisami, zdjęciami, a nawet filmami, które pokazują proces przygotowania potrawy krok po kroku. Niektórzy jednak nie ufają do końca przepisom znajdującym się w sieci. Pewnie mają rację (oczywiście w niektórych przypadkach), ponieważ Internet i związana z nim anonimowość mogą powodować, że osoba, która umieszcza w sieci przepis nie zrobi tego dokładnie, pomyli proporcje. Wtedy kucharz, który wzoruje się na takim przepisie może zmarnować nie tylko swój czas, ale także wszystkie składniki. Dlatego też w przypadku takich stron internetowych trzeba zachować zdrowy rozsądek, porównać przepis z innymi, pomyśleć przez chwilę, przeczytać komentarze, albo po prostu korzystać ze sprawdzonych stron – najlepiej tych, które są sygnowane imieniem i nazwiskiem osoby, która umieszcza na nich przepisy.

Smaki całego świata

W dzisiejszych czasach, kiedy to mówi się, że świat staje się globalną wioską, dobrze jest otwierać się na wszystko co nowe i inne. Wielu ludzi nazywa się obywatelami świata, którzy bez względu na miejsce zameldowania, kochają całą kulę ziemską i wszystkich jej mieszkańców. Większość osób interesuje się tym, co obce i inne od tego, czego doświadczają na co dzień. Podobnie jest z kuchnią. Każdy kraj ma swoje specyficzne przyprawy, owoce, warzywa, które znajdują akurat tam ze względu na czynniki atmosferyczne, klimat, położenie. Ludziom mieszkającym na przykład po drugiej stronie równika być może nigdy nie będzie dane spróbować tego, co inni jedzą codziennie. Dlatego też tak wielu ludzi interesuje się podróżami, które mają na celu nie tylko zwiedzanie i poznawanie nowych miejsc, ale ukierunkowują się także na kulinaria. Będąc w obcym kraju czy regionie zawsze warto próbować tego, co jedzą tamtejsi ludzie. Co więcej, wielu podróżników stara się z takich wypraw przywieźć jak najwięcej nieznanych przypraw, owoców, przysmaków. Zbierają również przepisy na popularne dania i później starają się odtworzyć je w swoich domach. Jednak często zdarza się tak, że postępując ściśle według przepisu, potrawa będzie smakowała inaczej niż oryginał, ponieważ produkty, które dostępne są w Polsce, zupełnie odbiegają od tych, które stosuje się tam, skąd danie pochodzi. Mimo to, warto otwierać się na nowe smaki i przenosić na własne podwórko to, co godne jest powtarzania.

Kuchnia w książce

Przepis na każdą potrawę można znaleźć dzisiaj w Internecie, ale wielu ludzi nadal korzysta z tradycyjnych książek kucharskich. Na rynku są takie książki, które od bardzo dawna cieszą się nieustającą popularnością i można je zaliczyć do kanonu książek kucharskich (na przykład te, które dotyczą tradycyjnej kuchni polskiej). Poza tym, można zauważyć tendencję do pewnego rodzaju podziałów tematycznych takich wydawnictw. Oczywiste przecież jest, że żadna książka nie pomieści w sobie przepisów na wszystkie możliwe dania. Dlatego też na półkach w księgarniach można znaleźć książki kucharskie dotyczące deserów, ciast, nalewek, mięs, kuchni regionalnych, potraw z grilla, dań wegetariańskich. Popularne stały się także poradniki, które „podrzucają” pomysły na obiady na każdy dzień w roku, dania do dwudziestu złotych, i tak dalej. Tematów i zagadnień jest mnóstwo. Oczywiście nie wszystkie książki kucharskie, które znajdują się w sklepach, są godne polecenia. Popularne książki to te, które mają piękne zdjęcia i są wydane w atrakcyjny sposób. Ostatnio można również zauważyć tendencję do wydawania książek kulinarnych przez znanych ludzi (nawet tych, którzy nie mają z gotowaniem nic wspólnego). Jedynym minusem takich wydawnictw jest zwykle ich cena. Dlatego też niektórzy „ratują się” tworzeniem własnych książek kucharskich – drukując przepisy z Internetu, pisząc własne lub notując te usłyszane przy okazji.

Gotowanie na wizji

Od pewnego czasu w Polsce bardzo popularne stało się gotowanie. Wiele osób mówi, że jest to ich ulubiony sposób na spędzanie wolnego czasu, inni twierdzą, że lubią odkrywać nowe smaki i połączenia. Powodów takiego zainteresowania kulinariami jest mnóstwo, ale można zauważyć jeden przewodni motyw – obecność kuchni w mediach. Widzowie zwykle przenoszą to, co oglądają w telewizji, do swojego życia – wystarczy choćby wspomnieć niedawną fascynację całej Polski tańcem. Każda stacja telewizyjna ma w swojej ramówce przynajmniej jeden program związany z gotowaniem. Są to na przykład audycje, w których gotują amatorzy rywalizujący ze sobą o zwycięstwo w programie. Popularne programy śniadaniowe mają w swoim „spisie treści” kąciki kulinarne, w których to na żywo przygotowywane są potrawy, o których opowiada się co jakiś czas w trakcie trwania programu. Kolejnym typem programów kulinarnych są audycje związane z podróżami. Prowadzący jeżdżą po świecie, próbują lokalnych potraw, sami gotują to, co popularne jest w danym regionie. Dzięki takim audycjom widzowie rozwijają swoje kulinarne zainteresowania, szukają inspiracji, które później mogą przenieść do własnej kuchni. Wiele osób twierdzi, że dzięki audycjom kulinarnym, Polacy stali się bardziej świadomi tego, co jedzą. Popularne stało się samodzielne gotowanie, eksperymentowanie w kuchni. Z pewnością poszerza to kulinarne horyzonty wielu ludzi.

Popularność blogów kulinarnych

Okazuje się, że na umieszczaniu pozornie błahych informacji w Internecie, można całkiem nieźle zarobić. Dodatkowym plusem takiej sytuacji jest opcja, kiedy to taki zarobek łączy się z tym, co lubi się robić najbardziej. Przeglądając sieć można zauważyć ogromną liczbę blogów. Ich tematyka jest naprawdę różnorodna, ale ostatnio prym w popularności wiodą blogi kulinarne. W takich wirtualnych pamiętnikach ludzie umieszczają swoje przepisy, dokładne opisy tego, w jaki sposób wykonać daną potrawę. Obowiązkowe stają się również niebanalne zdjęcia (wykształciła się nawet profesja fotografa kulinarnego), które powinny przedstawiać fotorelację z przygotowywania potrawy. Miłośnik gotowania, który decyduje się na prowadzenie takiego bloga, musi się nieźle napracować, ponieważ nie wystarczy tylko podać przepis na konkretne danie – wszystko musi być udokumentowane. Zdjęcia powinny cechować się wysoką estetyką, dlatego warto dbać o porządek w kuchni podczas sesji (kuchnie pokazywane na większości blogów wyglądają bardzo nowocześnie). Osoby prowadzące takie blogi często zawężają krąg tematyczny, który czytelnik może zobaczyć na ich stronie – niektórzy zajmują się tylko deserami, inni mięsami, jeszcze inni – kuchnią konkretnego regionu świata. Pomysłów na takie blogi jest mnóstwo. Jeżeli stronę odwiedza spora liczba osób, istnieje szansa na to, że zainteresują się nią reklamodawcy, co dla blogera wiąże się z zarobkiem.